Polecamy...

Jak kupować ubrania oszczędnie

22 Listopad
2016

Przeglądając niektóre magazyny z ubraniami tylko jedno zdanie ciśnie się na usta: „Skąd te ceny?” Kurtki za 400 zł, szpilki za 250 zł.. dla dużej części z nas te ceny są kosmiczne. Nie trzeba kupować takich drogich towarów, jeśli nas po prostu na to nie stać, to żaden wstyd. Można ubrać się dobrze i niedrogo. Jak to zrobić?


Nie bądź „trendy”
To jest chwyt marketingowy branży odzieżowej. Coś jest trendy, super modne, czy must have. Reklamy i magazyny narzucają nam, co musimy mieć w swoich szafach. Kupując musimy myśleć o naszej figurze, stylu życia i posiadanych już elementów garderoby. Nie liczy się to co jest aktualnie modne, bo pewnie za sezon już nie będzie, tylko to co nam się podoba.

Dopasowane do sylwetki
Jest to powszechny problem. Kupujemy ubrania za małe, ale i za duże. Jedne i drugie pogrubiają naszą sylwetkę. Ubrania oprócz podstawowej funkcji, jaką jest ochrona naszego ciała i skóry ma za zadanie podkreślić nasze atuty i zakryć mankamenty. Dokonuj zakupów przemyślanych, podkreślających mocne strony figury i pasujące do stylu życia.

Wysoka jakość
Kupując ubrania niskiej jakości wydajemy więcej. Szybciej się niszczą, znoszą, będą wyglądać nieestetycznie i nieładnie. Ubrania dobrej jakości wytrzymają kilka sezonów. Jeśli potrzebujemy butów, spodni, czy kurtki dobrej jakości, a nie mamy tyle pieniędzy, by wydać je od razu z wypłaty odkładajmy sukcesywnie przez jakiś czas.

Listę outletów
Jeśli nie chodzisz do outletów – zacznij! Znajdziesz w nich ubrania z poprzedniego sezonu, które wciąż mogą być modne, ponadczasowe i to za niewielką cenę. W outletach najlepiej kupować ubrania klasyczne, ponadczasowe, pasujące do rożnych okazji.

Wyprzedaże i promocje
To podstawa oszczędzania. Wyprzedaże sezonowe i promocje, np. z okazji walentynek, Dnia Kobiet itp. naprawdę się opłacają. W tym czasie możemy zaoszczędzić nawet do 50 % na zakupach. Z dużych promocji można także skorzystać dzięki zapisaniu się do newsletterów, czy odwiedzając profil sklepu na portalach społecznościowych, np. facebook.

To może Cię zainteresować